Tytu³ historii: Tommy Taylor and the Bogus IdentityRecenzja wydania zbiorczego UNWRITTEN VOL 1 TOMMY TAYLOR AND THE BOGUS IDENTITY (#1-#5)
Mike Carey – ten Brytol, który odwiedzi³ Polskê w 2009 roku zjednoczy³ si³y z rysownikiem Peterem Grossem (panowie wcze¶niej pracowali przy „Lucyferze”) powo³uj±c do ¿ycia seriê „Unwritten”. Tytu³ ten warto zapamiêtaæ, bo zapisze siê on z³otymi zg³oskami w anna³ach Vertigo i z du¿ym prawdopodobieñstwem w ca³ym przemy¶le komiksowym.
W tym miejscu powinienem pokrótce zarysowaæ fabu³ê, a prezentuje siê ona nastêpuj±co:
Tom Taylor jest synem s³ynnego zaginionego pisarza Wilsona Taylora. Autor bohaterem swoich ksi±¿ek uczyni³ nastoletniego czarodzieja (w typie Harry´ego Pottera) Tommy´ego, który by³ oparty na postaci syna. Na pocz±tku serii wychodzi na jaw, ¿e Tom wcale mo¿e nie byæ synem Wilsona, dodatkowo fani ksi±¿ek s± przekonani, ¿e Tom i Tommy to w rzeczywisto¶ci ta sama osoba, która przeniknê³a z kart ksi±¿ek do realnego ¶wiata. Wydaje siê, ¿e co¶ jest na rzeczy, gdy¿ wokó³ Toma zaczynaj± pojawiaæ siê bohaterowie z ksi±¿ek Wilsona i innych dzie³ literackich. Jakby tego by³o ma³o Tomem interesuje siê równie tajemnicza, co potê¿na i niebezpieczna grupa tytu³owych Nienapisanych.
Malkontentom od razu powiem: TO JEST INTELIGENTNY KOMIKS. Carey siêga po literaturê pokroju „Frankensteina”, a w pó¼niejszych numerach miêdzy innymi po „Pie¶ñ o Rolandzie”, czyli przynajmniej z klasyk± trzeba byæ jako tako obytym. Mylnie sam zak³ada³em, ¿e najistotniejsze jest to, czy Tom jest prawdziwy, ale Carey w wywiadzie wyprowadzi³ mnie z b³êdu, ¿e to owi Unwritten stanowi± sedno ca³ej intrygi. Nie wiadomo o nich praktycznie nic, w koñcu nie na darmo siê tak nazywaj± i nie dopu¶cili przez wieki, by ich nazwiska pojawi³y siê w jakichkolwiek tekstach literackich. Gdy piszê tê recenzjê ukaza³ siê w³a¶nie 9 numer i wci±¿ pozostaj± oni wielk± niewiadom±, co tylko podsyca domys³y czytelnika i oczekiwanie, co takiego uknu³ Mike Carey.
S³ów kilka o stronie artystycznej, czyli o Peterze Grossie – nie wiem, co siê z nim sta³o, ale osi±gn±³ chyba jaki¶ kolejny stopieñ ilustratorskiego wtajemniczenia w „gildii rysowników”, bo rysunkowo przeszed³ samego siebie, dubluj±c siê po drodze. Obrazuj±c scenariusz Carey Gross pokaza³, ¿e wyewoluowa³ od czasu „Lucyfera” i jest naprawdê dobrym ilustratorem, mo¿e „nie najostrzejszy nó¿ w szufladzie”, jednak umiejêtno¶ci i klasy mu nie brak.
Brawurowe po³±czenie fantasy i thrillera plus literackie odwo³ania wraz z umiejêtno¶ci± opowiadania, jak± dysponuje scenarzysta da³o wiêcej ni¿ zadowalaj±cy efekt. Oryginalnym pomys³em jest równie¿ sportretowanie fandomu – w serii znajdziemy wypowiedzi (z wyimaginowanych for internetowych i blogów) fanów ksi±¿ek o Tommym, które stanowi± ciekawy komentarz i t³o do wydarzeñ wokó³ osoby Taylora, jak równie¿ obrazuj± spo³eczno¶æ „geeków” (tak do Was mówiê, przeczytajcie, co niektóre swoje posty, Carey uchwyci³ takich jak my w prawdziwy sposób).
Osobi¶cie polecam czytaæ tê seriê w trejdach, gdy¿ sporo ona traci, przy co miesiêcznych przerwach pomiêdzy kolejnymi ods³onami. A gdy ju¿ nabêdziecie wydanie zbiorcze nie bójcie siê postawiæ „Tommy Taylor and the Bogus Identity” na pó³ce obok „Sandmana” i „Ba¶ni”, bo tam w³a¶nie jest jego miejsce. Mo¿ecie mi nie wierzyæ, ale na poparcie moich „achów” i „ochów” s± wysokie oceny w zagranicznych serwisach i gazetach oraz rekomendacje takich ludzi jak Ed Brubaker, Bill Willingham (napisa³ wstêp do wydania zbiorczego), czy Brian K. Vaughan.
¯eby nie by³o, ¿e DC p³aci mi za pe³ne miodu i s³odyczy recenzje to do³o¿ê ³y¿eczkê dziegciu. Minus dla mnie najwiêkszym by³o zrobienie z „Unwritten” serii regularnej, podczas gdy du¿o lepiej sprawdzi³aby siê w formie powie¶ci graficznych wypuszczanych dwa razy do roku. Z prostej przyczyny niektóre zeszyty maj± lekki spadek formy, zazwyczaj uzasadniony fabu³±, ale na takie rzeczy czytaj±c trejda nie zwraca siê uwagi i nie ma obawy, ¿e zapomnimy, co dzia³o siê miesi±c temu. Ja zrezygnowa³em z czytania serii co miesi±c, bo musia³em wracaæ do poprzednich numerów mimo tego, ¿e sklerozy jeszcze nie mam. O czym to ja…? A! Wady komiksu to – ¿e zacytujê sam siebie – „przynajmniej z klasyk± trzeba byæ jako tako obytym”, w koñcu nie ka¿dy musi byæ zapalonym literatem, ale ¿ywiê nadziejê, ¿e polscy komiksiarze siêgaj±cy chocia¿by po pozycje z Vertigo reprezentuj± pewien poziom intelektualny i chocia¿ z czasów szkolnych z czytanych naprêdce pod ³awk± streszczeñ to i owo zapamiêtali ;) .
Wreszcie tym ca³kowicie autorskim tytu³em Carey wyszed³ z cienia Gaimana i pokaza³, ¿e nale¿y do brytyjskiej ekstraklasy scenarzystów komiksowych. Byle tak dalej Mike!




Autor: Damian "Damex" Maksymowicz




Afryka, 35 lat temu. M³ody Thomas jest z rodzicami na safari. W pewnym momencie ojciec ka¿e siê zatrzymaæ, by syn móg³ siê dok³adniej przyjrzeæ jednej scenie – sêpom zjadaj±cym ofiarê ¿ywcem. Matka sprzeciwia siê temu, jednak jest zlekcewa¿ona i traktowana z pogard±. Nawet przewodnikom nie podoba siê takie traktowanie kobi...
Randall Mikavic by³ synem uchod¼ców ze Zwi±zku Radzieckiego. ¯ycie jego rodziny w Stanach sielank± na pewno nie by³o – zmagali siê z bied± i uprzedzeniami. Ch³opak jednak stara³ siê radziæ sobie najlepiej jak móg³. Tak zaczê³y siê kradzie¿e, pierwsze nielegalne dochody. Teraz jednak Randall sta³ siê stworem, którego celem ...
Terrory¶ci gro¿±, ¿e zrzuc± syna Catmana z 12 piêtra. Mê¿czyzna ma 5 minut na zamordowanie swoich towarzyszy – je¶li spróbuje skrzywdziæ Macquarrie’ego, dziecko jest trupem. Atmosfera w pomieszczeniu robi siê niezwykle gêsta. Przyjaciele Thomasa widz±, ¿e co¶ jest nie tak, ¿e to nie by³y dobre wie¶ci. Po d³u¿szej chw...
Cairn. Kilku uzbrojonych i zamaskowanych osób w³amuje siê potajemnie do g³ównej siedziby L.E.G.I.O.N.’u. Zabijaj± jednocze¶nie stoj±cych na ich drodze funkcjonariuszy. Systemem wentylacyjnym docieraj± do pomieszczenia, gdzie Garryn Bek, Marij’n, Phase i Lady Quark rozmawiaj± na temat Ig’ney i Doxa. Mimo nieplan...
Tym razem to Apollo ma znaczn± przewagê w walce z Godheadem. Przywódca Ko¶cio³a Transcendentów odgra¿a siê, jednak jest to jedyna rzecz, która mo¿e aktualnie zrobiæ, poniewa¿ cz³onek Authority nie ma z nim wiêkszych problemów. Na dowód tego, jak krucha by³a wiara wyznawców Godheada, Apollo niszczy symbol Transcendence City.
Tym...
Machiste dociera na szczyt góry, gdzie rozprawia siê z ogromnym pterodaktylem. Nastêpnie wyci±ga zielony kryszta³, który uniesiony do góry i zaczyna ¶wieciæ jasnym ¶wiat³em. Sygna³ dochodz±cy z Krainy Cienia zauwa¿aj± Tara, Jennifer i towarzysz±ca im uzbrojona armia. Natychmiast pod±¿aj± oni we wskazanym kierunku.
Tymczasem Mor...
| Odp: Na poprawê humoru :P wys³ane przez Majki-Fajki | 02 Wrzesieñ 2010, 23:31:49 |
| Odp: Na poprawê humoru :P wys³ane przez Breja | 02 Wrzesieñ 2010, 23:25:27 |
| Odp: Na poprawê humoru :P wys³ane przez Majki-Fajki | 02 Wrzesieñ 2010, 23:06:48 |
| Odp: Ostatnio ogl±da³em/am... wys³ane przez marasco | 02 Wrzesieñ 2010, 22:33:10 |
| Odp: Ostatnio ogl±da³em/am... wys³ane przez Mack | 02 Wrzesieñ 2010, 20:56:10 |
| Odp: Ostatnio ogl±da³em/am... wys³ane przez Shinigami | 02 Wrzesieñ 2010, 16:48:02 |
| Odp: Ostatnio ogl±da³em/am... wys³ane przez Mack | 02 Wrzesieñ 2010, 15:53:33 |
| Odp: [K] Brightest Day wys³ane przez marasco | 02 Wrzesieñ 2010, 09:00:57 |