Tytu³ historii: Part Three3 numer „Blackest Night: Wonder Woman” stanowi zakoñczenie rozdzia³u o nazwie “Najczarniejsza Noc” w ¿yciu Diany. Nie jest to jednak¿e koniec dos³owny, gdy¿ Wonder Woman bêdzie uczestniczyæ w wielkim eventcie DC a¿ do jego zakoñczenia. Z pewno¶ci± nie bêdzie jednak pe³niæ w nim g³ównej roli, tak jak mia³o to miejsce w historii autorstwa Grega Rucki.
Ostatnia ods³ona „Blackest Night: Wonder Woman” prezentuje zno¶ny poziom, który raczej nie rozczaruje, ale te¿ nie ol¶ni i nie wpêdzi czytelnika w emocjonalne podniecenie. Jest z pewno¶ci± lepiej, ani¿eli by³o w pierwszym numerze, ale te¿ gorzej, ni¿ je¿eli porównamy numer 3 z 2. Rucka da³ nam wiêc historiê co najwy¿ej ¶redni±.
Plusem jest na pewno zachowana przez scenarzystê ci±g³o¶æ wydarzeñ, co nie jest wcale takie ³atwe i oczywiste jak mog³oby siê wydawaæ, je¿eli we¼miemy pod uwagê fakt, ¿e DC ¿yje od kilku miesiêcy „Blackest Night” i wydarzenia nastêpuj± po sobie niemal non stop. W przypadku 2 i 3 numer „Blackest Night: Wonder Woman” zosta³a przez scenarzystê zachowana harmonia. Miesi±c temu wdzieli¶my Dianê staj±c± siê cz³onkini± Star Sapphire, a w najnowszym komiksie mo¿emy zobaczyæ j± wykorzystuj±c± now± moc.
Fabu³a 3 numeru, podobnie jak poprzedniego, zosta³a oparta na pojedynku Wonder Woman i Mery. Mo¿na powiedzieæ, ¿e mamy do czynienia z drug± rund± owego starcia, w której to obie zawodniczki wagi ciê¿kiej (pozory mog± myliæ!) przesz³y stosowny upgrade. Diana, jak ju¿ zd±¿y³em powiedzieæ, sta³a siê Star Sapphire, za¶ Mera wesz³a do Red Lantern Corps („Blackest Night #6”). Mamy wiêc do czynienia z pewn± powtórk± z rozrywki, ale odzian± w inne szaty. Niestety samo starcie nie wypada tak efektownie, jak by³o to w komiksie poprzednim. Zabrak³o gdzie¶ dynamizmu i energii, jaka przecie¿ powinna byæ w walce królowej Atlantis i ksiê¿niczki Amazonek…
Warto zauwa¿yæ, ¿e Rucka zdecydowa³ siê na skonfrontowanie ze sob± bohaterek nale¿±cych teraz w zasadzie do jednego obozu. Na ³amach „Blackest Night” bowiem dosz³o do po³±czenia si³ korpusów i walki z Nekronem, jako wspólnym wrogiem. Rucka nie chcia³ wiêc chyba zbytnio nabrudziæ (po raz kolejny zreszt±…) Geoffowi Johnsowi i zaprezentowaæ nam starcia Wonder Woman z powa¿niejszym przeciwnikiem, które mog³oby mieæ ewentualne reperkusje dla ca³ego crossovera. Scenarzysta postawi³ wiêc na ukazanie walki, które mo¿na dos³ownie „wepchn±æ” gdzie¶ w ¶rodek bitwy z Czarnymi Latarnikami. Jest to niestety kolejny dowód na to, ¿e mamy do czynienia z tytu³em ma³o potrzebnym fanom do szczê¶cia. Tak naprawdê jedynie zagorzali zwolennicy Wonder Woman mog± byæ z owej mini serii zadowoleni. Inni mog± nawet nie zauwa¿yæ, ¿e co¶ podobnego jak „Blackest Night: Wonder Woman” w ogóle mia³o miejsce.
Pozytywnie odnie¶æ siê za to trzeba do prób Rucki tchniêcia w historiê nieco emocji, a wiêc elementu, na którym tak naprawdê ca³e Blackest Night powinno siê opieraæ. Scenarzysta pokaza³ nam wiêc nie tylko Dianê-wojownczikê, ale te¿ Dianê staraj±c± siê przemówiæ do serca i umys³y Mery, które przesi±kniête by³y nienawi¶ci± i w¶ciek³o¶ci± (uroki cz³onkostwa w Red Lantern Corps…).
3 numer „Blackest Night: Wonder Woman” jest chyba dobrym podsumowaniem poprzednich dwóch zeszytów tej mini serii. By³y wiêc chwile z³e, ale te¿ pozytywne. Takow± przeplatankê ujrzeæ te¿ mo¿ecie w najnowszym komiksie ukazuj±cym walkê Diany z Czarnymi Latarnikami. Komiks przeciêtny, skierowany g³ownie do mocnego elektoratu Wonder Woman. Pozostali mog± z czystym sumieniem sobie darowaæ.


Autor: robin09




Afryka, 35 lat temu. M³ody Thomas jest z rodzicami na safari. W pewnym momencie ojciec ka¿e siê zatrzymaæ, by syn móg³ siê dok³adniej przyjrzeæ jednej scenie – sêpom zjadaj±cym ofiarê ¿ywcem. Matka sprzeciwia siê temu, jednak jest zlekcewa¿ona i traktowana z pogard±. Nawet przewodnikom nie podoba siê takie traktowanie kobi...
Randall Mikavic by³ synem uchod¼ców ze Zwi±zku Radzieckiego. ¯ycie jego rodziny w Stanach sielank± na pewno nie by³o – zmagali siê z bied± i uprzedzeniami. Ch³opak jednak stara³ siê radziæ sobie najlepiej jak móg³. Tak zaczê³y siê kradzie¿e, pierwsze nielegalne dochody. Teraz jednak Randall sta³ siê stworem, którego celem ...
Terrory¶ci gro¿±, ¿e zrzuc± syna Catmana z 12 piêtra. Mê¿czyzna ma 5 minut na zamordowanie swoich towarzyszy – je¶li spróbuje skrzywdziæ Macquarrie’ego, dziecko jest trupem. Atmosfera w pomieszczeniu robi siê niezwykle gêsta. Przyjaciele Thomasa widz±, ¿e co¶ jest nie tak, ¿e to nie by³y dobre wie¶ci. Po d³u¿szej chw...
Cairn. Kilku uzbrojonych i zamaskowanych osób w³amuje siê potajemnie do g³ównej siedziby L.E.G.I.O.N.’u. Zabijaj± jednocze¶nie stoj±cych na ich drodze funkcjonariuszy. Systemem wentylacyjnym docieraj± do pomieszczenia, gdzie Garryn Bek, Marij’n, Phase i Lady Quark rozmawiaj± na temat Ig’ney i Doxa. Mimo nieplan...
Tym razem to Apollo ma znaczn± przewagê w walce z Godheadem. Przywódca Ko¶cio³a Transcendentów odgra¿a siê, jednak jest to jedyna rzecz, która mo¿e aktualnie zrobiæ, poniewa¿ cz³onek Authority nie ma z nim wiêkszych problemów. Na dowód tego, jak krucha by³a wiara wyznawców Godheada, Apollo niszczy symbol Transcendence City.
Tym...
Machiste dociera na szczyt góry, gdzie rozprawia siê z ogromnym pterodaktylem. Nastêpnie wyci±ga zielony kryszta³, który uniesiony do góry i zaczyna ¶wieciæ jasnym ¶wiat³em. Sygna³ dochodz±cy z Krainy Cienia zauwa¿aj± Tara, Jennifer i towarzysz±ca im uzbrojona armia. Natychmiast pod±¿aj± oni we wskazanym kierunku.
Tymczasem Mor...
| Odp: Na poprawê humoru :P wys³ane przez Majki-Fajki | 02 Wrzesieñ 2010, 23:31:49 |
| Odp: Na poprawê humoru :P wys³ane przez Breja | 02 Wrzesieñ 2010, 23:25:27 |
| Odp: Na poprawê humoru :P wys³ane przez Majki-Fajki | 02 Wrzesieñ 2010, 23:06:48 |
| Odp: Ostatnio ogl±da³em/am... wys³ane przez marasco | 02 Wrzesieñ 2010, 22:33:10 |
| Odp: Ostatnio ogl±da³em/am... wys³ane przez Mack | 02 Wrzesieñ 2010, 20:56:10 |
| Odp: Ostatnio ogl±da³em/am... wys³ane przez Shinigami | 02 Wrzesieñ 2010, 16:48:02 |
| Odp: Ostatnio ogl±da³em/am... wys³ane przez Mack | 02 Wrzesieñ 2010, 15:53:33 |
| Odp: [K] Brightest Day wys³ane przez marasco | 02 Wrzesieñ 2010, 09:00:57 |